Aktualności - Szczecińska Liga Piłki Nożnej
liga@slpn.szczecin.pl tel. 533 307 075
tel. 533 307 074 biuro@slpn.szczecin.pl

IMG00215-20120912-08481 Rozmowa z Grzegorzem Frąckowiakiem, menadżerem Silo-Trans Szczecin.

1. Jesteście nowym zespołem w naszej lidze. Jak pierwsze wrażenia?
    Jesteśmy zadowoleni. Ze względu na nasze zawodowe obowiązki, gra w godzinach wieczornych, przy sztucznym świetle, na dużym boisku, w zorganizowanej lidze, to jedyna szansa na wspólną rywalizację w tak licznym towarzystwie. Mamy dużo entuzjazmu, bo lubimy grać w piłkę…


2. Po dwóch spotkaniach macie na koncie 4 punkty i zajmujecie 2 miejsce. Czy liczyliście na taki start w nowym sezonie?
   Jako nowy zespół liczyliśmy się z każdym scenariuszem, gdyż nie wiedzieliśmy z kim będzie nam dane się mierzyć.  Po 2 kolejkach czujemy niedosyt, bo komplet punktów był w naszym zasięgu. Jesteśmy ciekawi rozwoju wydarzeń w następnych spotkaniach.


3. Czy po tak dobrym starcie wzrosły wasze nadziej na awans?
    Wszystkie drużyny wydają się być w naszym zasięgu, więc awans jest realny. Na razie zależy nam głównie na mądrej grze i robieniu postępów. Mecz z drużyną Netto pokaże czy jesteśmy gotowi by myśleć o ekstraklasie.


4. Skąd pochodzi nazwa waszego zespołu?
   Silo-Trans to nasz sponsor strategiczny na ten sezon. Jest to szczecińska firma zajmująca się transportem samochodowym kruszyw i mączek wapiennych. Pragnę w imieniu całej drużyny podziękować  Panu Robertowi  Sergiejewowi za wsparcie finansowe i gorąco zaprosić na nasz najbliższy mecz.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Krzysztof Baszak

DSC 1587Rozmowa z Edim Andradiną, zawodnikiem Pogoni, gościem specjalnym
zakończenia sezonu NETTO SLPN.

Był Pan gościem specjalnym zakończenia sezonu NETTO SLPN . Jak wrażenia?
Rzeczywiście gościłem na zakończeniu sezonu a tym samym skorzystałem z zaproszenia
Grzesia Matlaka. Wrażenia bardzo miłe, miło jest gościć u osób które kochają piłkę nożną i
którym gra sprawia radość i przyjemność.

Grał Pan w jednej drużynie z Grzegorzem Matlakiem. Jak się wam współpracowało na boisku i poza nim?
Miło wracam do tych czasów. Grzesiu w tym czasie był kapitanem naszego zespołu. Poza boiskiem
starał się nam wszystkim pomagać żebyśmy w Szczecinie czuli się jak u siebie w domu.

Jest Pan jedną z ikon szczecińskiej Pogoni. Czy jest to miłe uczucie?
Szczecin jest moim domem a Pogoń jest bardzo bliska mojemu sercu. Cieszę się, że mogłem tu wrócić
i pomóc zespołowi w awansie do ekstraklasy a także z faktu, że szczecińscy kibice mnie akceptują i szanują
za to co zrobiłem dla tego klubu.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał

Krzysztof Baszak

foto2345678765W meczu mistrza z wicemistrzem ostatniej halowej edycji Netto Szczecińskiej Ligi Piłki Nożnej lepszym okazał się mistrz. Nieznacznie, bo nieznacznie, ale DB Port znowu uporał się z odwiecznym rywalem. 
W spotkanie na szczycie lepiej wszedł Greorex. Po trafieniach Wójcika i Hofmana prowadził po 13 minutach 2:0, lecz jeszcze przed przerwą Portowcy nadrobili straty. W jaki sposób? Chlibyk po dwakroć, jednego gola dorzucił Szumiato i... zrobiło się 3:2 dla DB Portu. 
Po zmianie stron z boiska wiało nudą. Oba zespoły zaliczyły tylko po jeszcze jednej bramce, a na otwartą grę sobie nie pozwoliły. Owszem, Greorex chciał doprowadzić do remisu, ale tym razem brakowało mu armat. Ostateczny rezultat - 4:3 dla DB Portu. 
Z kolei lider I ligi Doker Port bez problemów uporał się z Follow Me!!! (16:5, a gros z łupu bramkowego wzięli Maszadro z Zającem). Outsider rozgrywek nie miał zbyt wiele do powiedzenie również w niedzielę, kiedy to uległ juniorom Qbańskiego Luziku aż 0:20! To rekord bieżącego sezonu. 
Znowu nieznacznie przegrało Collegium Balticum. W dodatku, znowu jedną bramką. Tym razem podopieczni Wojciecha Lewickiego ulegli Netto 6:7. Studenci przegrywali po pół godzinie 1:5. Potem gonili, zbliżyli się nawet na trzy minuty przed końcem na dystans jednej bramki, lecz Sklepikarze wytrzymali ciśnienie. 
Do niespodzianki doszło natomiast w pojedynku Pogoni 04 z beniaminkiem Silo Trans. Trzeci zespół poprzednich rozgrywek poległ 5:8. Silo Trans zagrało kolektywnie, z zębem, ambitnie do ostatniej syreny, czego efektem - zasłużona wygrana i wyższa pozycja w tabeli. 
Zacięcie było również w meczu Kuriera Szczecińskiego z Qbańskim Luzikiem. Do przerwy bezbramkowo, po przerwie raz prowadzili Luzacy (po golu Jaworskiego), raz Pismaki (po bramce Papierza). Ale skończyło się tak jak się zaczęło, czyli remisem. Gola na wagę punktu uzyskał Skrętny w przedostatniej minucie.
W niedzielę ZM Grabowscy grali z Falą. Beniaminek przez znaczną część spotkania gonił rywala, ale ekipa Gogarowskich okazała się lepsza. W ostatniej minucie wynik na 6:4 ustalił Zlatko Gogarowski, a jego zespół zbliżył się do beniaminka na punkt. Ścisk w środku tabeli ekstraligi jest niemiłosierny...  
Pogoń 04 po raz drugi w miniony weekend wystąpiła w niedzielę. Skuteczniej, bo wygrała z trzecią do niedzieli Akademią Piłkarską  Fair Play, spychając ją z podium.
Z kolei Bene Sport Centrum ograło Byle Do Przerwy. Sytuacja w tym spotkaniu zmieniała się niczym w kalejdoskopie. Najpierw prowadzenie 3:0 piłkarzy z Bezrzecza, po 35 minutach dwubramkowa przewaga Byle Do Przerwy (3:5), jednak ostatni kwadrans to popis strzelecki Bene Sport Centrum, które ostatecznie zwyciężyło 10:6, a po hat tricku w tym pojedynku ustrzelili Iwańczuk dla drużyny z ulicy Modrej oraz Świderski dla pokonanych. 
Tramwaje Szczecińskie po sensacyjnym zwycięstwie przed tygodniem nad Akademią Piłkarską Fair Play, tym razem otrzymały solidne baty od UKS OHP. Wynik 0:9 powinien wystarczyć za cały komentarz. Za to w ostatnim niedzielnym meczu Kolegium Sędziów ZZPN pokonało 9:4 inne kolegium, bo Collegium Balticum. Trwa kiepska passa Żaków...

13 kolejka futsalu 20120416 1012810281Za nami już druga kolejka Netto Szczecińskiej Ligi Piłki Nożnej. W sobotę i w niedzielę rozgraliśmy 10 spotkańw których zobaczyliśmy 105 bramek! Taka liczba robi ogromne wrażenie.

Zaczęło się w sobotę od meczu drużyn FC Bandyci i Izba Celna. Dla Izby było to drugie spotkanie naszych zimowych rozgrywkach a dla ich rywali był to tegoroczny debiut. W 10. minucie spotkania wydawało się jeszcze, że mecz ten będzie wyrównany. Nic bardziej mylnego. Zdecydowaną przewagę mieli FC Bandyci i spotkanie ostatecznie zakończyło się ich zwycięstwem 11:3. Duży wkład w zwycięstwo swojego zespołu mieli Piotr Siniakiewicz i Maciej Dzierbanowicz. Ten drugi znalazł się nawet w Dream Teamie 2. kolejki!

W kolejnym spotkaniu znów zobaczyliśmy pojedynek pierwszoligowców. Spotkanie zdecydowanie lepiej rozpoczęło się dla Silo-Transu, który w 19 minucie spotkania prowadził już 3:0. Wtedy do roboty wzięli się zawodnicy Byle Do Przerwy i właśnie jeszcze przed syreną kończącą pierwszą część spotkania zdobyli dwie bramki. W drugiej części gry zawodnicy Silo-Trans nie zostawili rywalom złudzeń aplikując rywalom 4 bramki i tracąc tylko jedną. Końcowy wynik to 7:3 a zawodnikiem meczu został ponownie Sławomir Cybulski.

Trzecim sobotnim spotkaniem był ekstraligowy pojedynek drużyn Cukrowa.pl i Pogoń 04 Szczecin. Co ciekawe spisywani na porażkę "studenci" po 22 minutach prowadzili 3:0! W drugiej części gry pogoń Pogoni przyniosła skutek i ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem "futsalistów" 5:4.

Do swojego drugiego meczu bardzo zmobilizowana przystąpiła drużyna CHU Fala, której rywalem był Wicher Warszewo. W pierwszej kolejce oba te zespoły poniosły porażkę i liczyły na zdobycz punktową w drugiej serii gier. Drużyna prowadzona przez "trio Gogarowskich" nie dała rywalom żadnych szans i zwyciężyła 11:2.

W sobotę ostatni pojedynek był prawdziwą wisienką na torcie. Pojedynek Greorexu z UniCreditem był prawdziwą ucztą dla oczu zgromadzonych kibiców. Walka, emocje, adrenalina, faule i to co najważniejsze czyli gole - to wszystko zawierało się w tym jednym pojedynku! Ostatecznie lepszy okazał się Greorex, który pokonał rywali 8:3. Wszystko to za sprawą bramek Michała Wójcika, Pawła Jatczaka, Macieja Hofmana i Adama Kwaśniewskiego.

Niedzielne mecze przyniosły nam wiele, co ciekawe, remisowych rezultatów. Zaczęło się od pojedynku Kond-Bud Ligowiec.net z UKS OHP. Od początku to zawodnicy Ligowca radzili sobie lepiej i wyszli na dwu bramkowe prowadzenie. Następnie zawodnicy UKS-u doprowadzili do remisu i spotkanie toczyło się do samego końca bramka za bramkę. Znów spore wrażenie robił grający w drużynie Kond-Bud Ligowiec.net - Maciej Milanowicz.

Kolejny mecz i znów remis. Tym razem w pojedynku Juniorów Qbanskiego Luziku i Bene Sport Centrum. Znów spotkanie w którym oglądaliśmy bramkę za bramką. Raz jedni raz drudzy. i w 48. minucie meczu ostateczy wynik ustalił Florek. Znów bardzo dobre zawody w drużynie Qbanskiego Luziku rozegrał Piotr Górski.

Po godzinnej przerwie przyszedł czas na pierwszy w tym sezonie mecz Kuriera Szczecińskiego. Ich rywalem był zespół Tramwajów Szczecińskich. Przebieg meczu? Identyczny jak w dwóch poprzednich. Bramka za bramkę! Raz Tramwaje, raz Kurier. Ale ostatecznie o jednego gola lepsi okazali się "Tramwajarze" a Łukasz Tymko i spółka muszą sporo pomyśleć przed kolejnym ligowym spotkaniem.

Następnie czas przyszedł na pojedynek Komfortu i DB Portu. Faworytem tego spotkania był oczywiście zeszłoroczny mistrz - DB Port Szczecin. Początek meczu jednak zaskoczył i zawodników i obserwatorów. 17 minut gry za nami i Komfort prowadzi 2:0! Wtedy grę w swoje ręce wziął Trociuk i wraz z pozostałymi kolegami z zespołu rozbili rywali 10:4.

W ostatnim spotkaniu An-Mar zmierzył się z KP Sztormem. Gryfinianie po pierwszym spotkaniu i wysokim zwycięstwie byli liderem tabeli. Z pewnością liczyli, że po spotkaniu ze Sztormem dopiszą do swojego konta kolejne trzy punkty. Parkiet jednak mocno zweryfikował przedmeczowe założenia. Szymon Górski, Krzysztof Bąk i interwencje Patryka Budzyńskiego dały Sztormowi okazałe zwycięstwo 8:3.

Spotkania trzeciej kolejki rozegrane zostaną w najbliższą niedzielę w hali Szkoły Podstawowej nr 35 przy ul. Świętoborzyców 40. Pamiętajcie, że nadal można dołączyć do naszych rozgrywek!

FOTO0006Doker Port - Bene Sport Centrum 14:5 (7:2)
Bramki: Jędrzejewski 4, Grochulski 2, Maszadro 2, Różycki 2, Majewski 2, Łaszkiewicz, Dawidowski - Siara 2, Gorczyński, Todorek, Iwańczuk. 
Doker Port: Miszczak - Dawidowski, Jędrzejewski, Maszadro, Rózycki, Grochulski, Majewski, Łaszkiewicz.
Bene Sport: Kukla - Florek, Iwańczuk, Rabczyński, Toporek, Siara, Nowicki, Żabicki, Gorczyński.
Wygrał zespół o klasę lepszy. W dodatku niepokonany kandydat do awansu. Jednak Bene Sport Centrum należy oddać, że walczyło do samego końca i - przynajmniej przez znaczną część pierwszej odsłony - próbowało "napocząć" rywala. W dodatku narzucając bardzo szybkie tempo, którego jednak do końca nie wytrzymało. Niezależnie od tego, z korzyścią dla widowiska. 
Już w pierwszych 10 minutach Dokersi wyszli na trzybramkowe prowadzenie, ale zespół z Bezrzecza nie zamierzał tak łatwo rezygnować. Dwa trafienia Siary w odstępie minuty dały kontakt Bene Sport i dopiero tuż przed przerwą lider I-ligowych rozgrywek zdołał ponownie odskoczyć na kilka bramek. Uczyniło to trio Jędrzejewski, Łaszkiewicz, Majewski. Ten pierwszy chytrze uderzył na 5:2 w krótki róg, wkrótce podwyższył ten drugi, dobijając z bliska strzał kolegi i wnet siadając na ławce rezerwowych, wreszcie gola do szatni zdobył ten trzeci, z bliska kończąc dwójkową akcję. 
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Bene Sport Centrum ambitnie walczyło o każdą piłkę, zaś Doker Port umiejętnie kontrolował przebieg spotkania, raz po raz punktując słabości przeciwnika. Ba, gdyby podopieczni Andrzeja Stańczyka byli odrobinę dokładniejsi, podawali w tempo partnerom zamiast "na plecy", wygrana Dokersów byłaby jeszcze okazalsza. A tak skończyło się na 9 golach różnicy, a ozdobą piątkowego spotkania był gol Maszadry zdobyty po efektownym strzale pod poprzeczkę z ostrego kąta. Akurat na 12:4. W ekipie zwycięzców na szczególną pochwałę zasłużył Różycki celnie dogrywając w dogodnych sytuacjach do partnerów, ale w drugiej części i jemu udało się trafiać do siatki. Po dwakroć. Skończyło się wynikiem 14:5, a Doker Port zrobił kolejny krok ku ekstraklasie.

Strona 1 z 92

SLPN.TV

ramutkowski netto

Sponsor tytularny

netto p

Ambasador marki

amber aEtcetera kopia

Partnerzy

     kurierdpportpogoń04SAcb2dokerportportofino


Copyrights © 2014 Szczecińska Liga Piłki Nożnej

Projekt: Visioncom